<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Artykuły - E-chomik.eu .:. bo chomiki to nasza pasja!</title>
	<atom:link href="http://artykuly.e-chomik.eu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://artykuly.e-chomik.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Dec 2011 09:06:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>ABC surowców zielarskich cz.2</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-2/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 10:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzwoneczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dieta chomika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=677</guid>
		<description><![CDATA[Zasady zbioru, suszenia i przechowywania surowców zielarskich. Zasady zbioru Przy pozyskiwaniu roślin najważniejsza jest przede wszystkim ich znajomość oraz techniki... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-2/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/abc-surowcow-zielarskich-cz-2/art35_1.jpg' alt='art35_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> <center><br />
<h4>Zasady zbioru, suszenia i przechowywania surowców zielarskich. </h4>
<p></center></p>
<p><center><br />
<h4>Zasady zbioru</h4>
<p></center></p>
<p>Przy pozyskiwaniu roślin najważniejsza jest przede wszystkim ich znajomość oraz techniki zbioru . Zbieramy tylko te rośliny, których jesteśmy pewni, zwracamy również szczególną uwagę na to, czy nie pochodzą one z terenów skażonych środkami chemicznymi, z obszarów przemysłowych jak i z obszarów dróg o dużym natężeniu ruchu. Są to normy specjalne, do których należą także normy jakościowe, a więc dotyczące zarówno wyglądu zewnętrznego, jak i składu chemicznego rośliny. Surowiec taki może bowiem stracić swe specyficzne cechy pod wpływem nieodpowiedniej fazy rozwoju , złych warunków atmosferycznych, a także z powodu złych procesów suszenia. Stosowaną zasadą bezpiecznego zbioru roślin przeznaczonych na zioła, jest na ogół pozyskiwanie ich w dni suche i pogodne, po obeschnięciu porannej rosy, bądź nim powstanie wieczór.<br />
<span id="more-677"></span><br />
Zbiór roślin, które pokryte są rosą powoduje ich zgrzewanie się i rozkład enzymów. Pamiętajmy – zbieramy tylko te rośliny, do których mamy PEWNOŚĆ – pomyłka może bowiem minąć się z zamierzonym celem, i zamiast pomóc chomikowi doprowadzić możemy do tego, że w konsekwencji tego ulegnie on zatruciu.</p>
<p>Tak jak różne są właściwości posiadane przez każdą z roślin, tak różny w przebiegu jest proces zbierania poszczególnych części surowca. Wobec tego :</p>
<p>Zielę, a zatem tę część rośliny, która znajduje się nad ziemią zbierać należy w początkowym lub pełnym okresie kwitnienia rośliny, wówczas zdobędziemy najwięcej zawartych w niej substancji czynnych. Przy ścinaniu ziela należy zwrócić uwagę na wysokość cięcia, ponieważ o jego wartości decyduje także gęstość ulistnienia i grubość łodygi. Te które mają cienką i niezdrewniałą łodygę ucina się nad ziemią, zaś z tych o grubej łodydze ucina się tylko wierzchołek. Zbieramy zielę w dni suche i pogodne, mokre zbyt szybko gnije i trudno je wysuszyć. Nie powinno ono być także zwiędnięte, uszkodzone, chore i zakurzone.</p>
<p>Liście zbieramy tylko dobrze wykształcone, świeże , zdrowe, a zatem bez plam, uszkodzeń, nie zwiędnięte , najlepiej bezpośrednio przed albo w początkowym okresie kwitnienia rośliny. Ucinamy je na miejscu lub ścinamy całe rośliny, czy pędy, a dopiero często po wysuszeniu obrywamy je. Nie dobre jest ściskanie blaszek liści, wówczas bowiem powstaną w tych miejscach ciemne plamy.</p>
<p>Kwiaty, to bardzo wymagające przy zbiorze części roślin. Zbioru dokonuje się ręcznie, nigdy po przekwitnięciu rośliny. Zbieramy je zawsze w godzinach południowych, podczas ładnej pogody, w przeciwnym razie szybko stracą swoją barwę, jędrność i będą się źle suszyć. Pozyskujemy płatki – wyskubując je, koszyczki kwiatowe obrywamy osobno z szypułką do 1cm, lub bez. Kwiaty są bardzo delikatne, należy je zrywać lekkim ruchem i nie ściskać.</p>
<p>Korzenie i kłącza najczęściej wykopuje się zazwyczaj wczesną wiosną lub późną jesienią. Najpierw powinno się je podważyć, wykopać, a następnie oczyścić z części nadgniłych oraz z drobnych korzonków, krótko i energicznie opłukać po czym rozdrobnić. Płuczemy korzenie przed pokrojeniem ich, bowiem w przeciwnym razie można utracić związki czynne, które rozpuszczają się w wodzie. Nie zbieramy korzeni i kłączy podczas niepogody.</p>
<p>Owoce przeważnie zbiera się dojrzałe, lub tuż przed ich dojrzewaniem, wówczas gdy dany owoc z łatwością zdejmuje się z szypułki, choć takie owoce jak maliny, czy jeżyny najlepiej zrywać włącznie z szypułkami. Również i owoce należy pobierać w dni suche i słoneczne, bowiem mokre bardzo łatwo gniją i pleśnieją.</p>
<p><center><br />
<h4>&#8230; suszenia &#8230;</h4>
<p></center></p>
<p>Suszenie wszelkiego rodzaju surowców zielarskich jest przede wszystkim utrwalaniem ich składu chemicznego, oraz zapewnieniem przechowywania. Podczas suszenia ważnymi czynnikami są nie tylko temperatura, lecz także czas i przewiew powietrza. Niewłaściwa temperatura prowadzi do zniszczenia wspomnianych już związków czynnych, czyli jednym słowem pozbawienia rośliny jej właściwości. Najbezpieczniejszym sposobem suszenia roślin, w warunkach domowych, jest sposób naturalny, a więc umieszczenie surowca w miejscu przewiewnym, w okresie letnim podczas którego temperatura powietrza jest dość wysoka, a jego wilgotność z kolei nie utrudnia procesu suszenia. Przy dobrej pogodzie owoce i korzenie można suszyć bezpośrednio na słońcu, jednak liście, ziele i kwiaty w cieniu. Najlepiej wówczas rozłożyć surowce przeznaczone do suszenia na czystym papierze, płótnie. Nie powinno się zrzucać wszystkiego w jedno miejsce, a rozłożyć na sporej powierzchni, tak aby duże masy nie leżały „jedna na drugiej” – im grubsza warstwa tym dłużej trwa suszenie. Od czasu do czasu należy również kontrolować przebieg suszenia, by w razie potrzeby przekręcić, czy wzruszyć surowce. Po wysuszeniu ziela i zabrania go z miejsca przeznaczonego ku temu, nie można od razu umieszczać go w odpowiednim do tego pojemnikowi, gdyż kruchy po suszeniu surowiec musi troszkę odleżeć, aby uzyskać odpowiednią wilgotność – najlepiej zabierać się za to z rana.</p>
<p><em>Zielę </em>– zaczynając już chronologicznie, suszy się w cienkich warstwach, układając je równo obok siebie. Suszymy je w cieniu, pamiętając by nie kłaść je bezpośrednio na ziemi, czy podłodze. Te ziela, które zostały dobrze wysuszone ma naturalną barwę, liście kruszą się pomiędzy placami, zaś łodygi pękają.</p>
<p><em>Liście </em>suszymy tylko wówczas, gdy są młode, zdrowe i zielone z ogonkami, albo bez. Tak jak i ziele rozkłada się je cienkimi warstwami. I je również suszymy w cieniu, gdyż niektóre z nich trąca swą barwę pod wpływem słońca. Liście po ułożeniu najlepiej nie przewracać, a po ususzeniu obchodzić się z nimi bardzo delikatnie, ponieważ są w większości bardzo kruche.</p>
<p><em>Kwiaty </em>i jak w przypadku zbierania, tak i podczas suszenia są najdelikatniejszą częścią roślin, wobec czego wymagają ostrożności. Suszymy albo płatki, albo całe kwiaty z kielichem w cieniu, przy dobrej pogodzie. Źle wysuszone kwiaty stracą swoja barwę, a te które są suszone na słońcu – czernieją.</p>
<p><em>Korzenie i kłącza </em>po dokładnym oczyszczeniu suszy się w miejscach przewiewnych, w cieniu lub słońcu. Korzenie, które są grube kroi się wzdłuż tuz przed suszeniem na 2 albo 4 części . Można też związać je sznurkiem i zawiesić na czas suszenia. Odpowiednio wysuszone posiadają twardość, łamią się z trzaskiem.</p>
<p><em>Owoce </em>suszy się tylko dojrzałe, jędrne, świeże. W cienkich warstwach, obok siebie, tak aby się nie zlepiały. Niektóre suszy się wraz z szypułkami, które obrywamy dopiero po ich ususzeniu. Dobrze wysuszone owoce mają naturalną barwę, są lekko ciągliwe, a więc nie mogą się kruszyć.</p>
<p><center><br />
<h4>&#8230; i przechowywania surowców zielarskich</h4>
<p></center></p>
<p>Wszystkie z surowców, które zostaną prawidłowo wysuszone trzeba jeszcze dobrze przechować. Pierwszym krokiem do wykonania tej czynności jest umieszczenie ich w czystych i pozbawionych wszelkich zapachów opakowaniach, tak aby zioła, które są bardzo chłonne nie pochłaniały innych zapachów. Najlepiej jakby były to szczelnie zamknięte plastikowe, szklane, a czasem i płócienne opakowania. Wysuszone zioła, jak już było wspomniane są bardzo kruche i delikatne, a niewłaściwe obchodzenie się z nimi, może sprawić, ze pokruszą się i połamią. Dlatego przy pakowaniu ich należy uważać i być ostrożnym. Zapakowane surowce trzeba trzymać w miejscach suchych, niezbyt ciepłych i zaciemnionych, tak aby nie były narażone na bezpośrednie promienie słoneczne. Suszone rośliny dobrze przechowywane mogą być trzymane przez dłużysz czas, jednak niektóre z surowców po upływie roku trąca swoje właściwości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ABC surowców zielarskich cz.1</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-1/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 10:34:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzwoneczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dieta chomika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=674</guid>
		<description><![CDATA[Świat roślin, to niezwykle barwna gama surowców dostarczanych do organizmów chomików pod postacią ziół, które to – w drodze przyswajania... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-1/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/abc-surowcow-zielarskich-cz-1/art34_1.jpg' alt='art34_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> Świat roślin, to niezwykle barwna gama surowców dostarczanych do organizmów chomików pod postacią ziół, które to – w drodze przyswajania &#8211; wzbogacają je w odpowiednie substancje.</p>
<p>I są one jednym z istotnych czynników warunkujących i składających się na zachowanie odpowiedniego poziomu zdrowia gryzonia. Zioła mają znaczenie nie tylko w dodawaniu organizmowi wybranych substancji, lecz również są czynnikiem, dzięki któremu można leczyć i zapobiegać chorobom u naszych chomików. Zawierając w sobie odpowiednie związki chemiczne pobudzają one w naturalny sposób mechanizm obronny organizmu gryzonia, a także mają wpływ na jego metabolizm.<br />
<span id="more-674"></span><br />
 Urozmaicając podstawę żywienia gryzonia kupujemy gotowe już tego typu pokarmy, bądź tez też sami rozglądamy się za odpowiednimi roślinkami. Wobec zainteresowań właścicieli tematem surowców zielarskich przeznaczonych do spożycia przez chomiki, warto zacząć od wprowadzenia podstawy wiedzy na temat – roślin zielarskich.</p>
<p><center><br />
<h4>Krótka „charakterystyka”</h4>
<p></center></p>
<p>Łodygi, liście, korzenie &#8211; te trzy narządy, to podstawa budowy roślin, które noszą nazwę organowców. Wśród nich możemy wyróżnić rośliny zielne ( jednoroczne, dwuletnie, byliny), rośliny drzewiaste, czyli drzewa, krzewy i krzewinki oraz rośliny nasienne, posiadające kwiaty jako organ rozmnażania. Różnią się one długością życia, a co z tym idzie trwałością pędu, sposobem wzrostu, a także cyklem podczas którego się rozwijają. Pomimo tych różnic podsiadają charakterystyczne wymienione części, dzięki którym mogą się rozwijać przeprowadzając procesy niezbędne ich życiu. Jako organy odpowiednich roślin kwiaty, liście, korzenie i pędy stanowią jednocześnie surowiec leczniczy również i z wytwarzanymi owocami oraz nasionami.</p>
<p><center><br />
<h4>Najważniejsze substancje czynne</h4>
<p></center></p>
<p>Specyficzne związki zawarte w roślinach, to ogólnie zwane &#8211; substancje czynne. Występują one w niewielkich ilościach, uzależnionych od wieku rośliny, warunków atmosferycznych, a także od sposobu suszenia i przechowywania. Mają dużą aktywność biologiczną, która odżywia, działa zapobiegawczo, leczniczo lub trująco na organizm zwierzęcia. Ich działanie zależy głównie od składu chemicznego występującej substancji, a także jej dawki i sposobu w jaki zostanie zastosowana.<br />
Substancje czynne są w przewadze związkami zapasowymi roślin, niektóre z nich są bardzo trwałe i potrafią długo utrzymywać się w roślinie, inne z kolei bardzo łatwo ulęgają rozpadowi. Wytwarzane są przez indywidualne organy, z których transportowane są do pozostałych części rośliny, gdzie są magazynowane.</p>
<p><center><br />
<h4>Glikozydy</h4>
<p></center></p>
<p>Glikozydy są cząstkami chemicznymi, związkami cukrów prostych lub złożonych połączonych ze związkami niecukrowymi. W swojej budowie są bardzo różne i na ogół są związkami nietrwałymi, które łatwo ulegają rozpadowi. Najczęściej są bezbarwnymi kryształkami, rozpuszczającymi się w wodzie o smaku gorzkim. Wytwarzane są w liściach roślin, skąd transportowane są do korzeni , bądź nasion i owoców, gdzie zostają zgromadzone. Większość z pozostałych niewymienionych tu glikozydów ma właściwości toksyczne.</p>
<p><center><br />
<h4>Flawonoidy</h4>
<p></center></p>
<p>Rozpuszczane w sokach komórkowych roślin są związkami utleniającymi, przez co działają pobudzająco na przemianę materii. Występują pod postacią żółtego barwnika zawartego w soku kwiatów oraz liści. Wiele z nich rozpada się pod wpływem światła i traci swoje odcienie. Surowce, w których występują flawonoidy to m.in. kwiaty rumianku, ziela bratka polnego.</p>
<p><center><br />
<h4>Antocyjany</h4>
<p></center></p>
<p>Podobnie jak flawonoidy są barwnikami . Ich gama kolorów to zakres odcieni od błękitnego, po szafirowy, fioletowy, aż do czerwonego, przez co nadają kolory kwiatom, owocom, liściom i korzeniom ( np. kwiatom chabra bławatka ). I tak jak flawonoidy znajdują się pod rozpuszczona postacią w soku komórkowym , tu kwiatów i owoców, a czasami nawet w liściach i korzeniach. Zarówno antocyjany jak i flawonoidy wobec podobieństw mają również i podobne właściwości, działając rozkurczowo, moczopędnie, dezynfekująco.</p>
<p><center><br />
<h4>Saponiny</h4>
<p></center></p>
<p>Swój początek biorą w liściach, skąd odkładane są pod postacią substancji zapasowych najczęściej w podziemnych częściach roślin. Często występują także w kwiatach, liściach i łodygach. Działają wykrztuśnie, moczopędnie. Zawierają je m.in. nagietek lekarski i soja. Większość z tych związków chemicznych, jest substancjami trującymi.</p>
<p><center><br />
<h4>Garbniki</h4>
<p></center></p>
<p>Występują w roślinach bardzo często, wytwarzane przez tkankę miękiszową. Mają zdolność łączenia się z cząsteczkami białka, przez co ścinając np. białka bakterii i mikroorganizmów działają bakteriobójczo. Oprócz tego działanie garbników stosuje się wewnętrznie przy biegunkach, a zewnętrznie jako środek w schorzeniach skórnych ( ropnie, trudno gojące się rany). Znajdują się one w znacznych ilościach w korze drzew ( dąb, wierzba), w liściach i owocach ( orzech włoski ), korzeniach i kłączach ( rdest ptasi). Są stosunkowo trwałe, dzięki czemu ich zawartość zmienia się niewiele podczas suszenia i przechowywania.</p>
<p><center><br />
<h4>Śluzy</h4>
<p></center></p>
<p>Te wielocukry są bezpostaciowe, znajdują się w korzeniach, liściach i kwiatach. W skórkach nasionek wielu roślin stanowią substancje zapasowe. Działają kojąco, powlekająco i są przez to stosowane w stanach zapalnych błon śluzowych.</p>
<p><center><br />
<h4>Pektyny</h4>
<p></center></p>
<p>To bezazotowe związki organiczne, które są bardzo podobne do śluzów, w skład ich bowiem wchodzą również wielocukry. Najwięcej z pektyn mają w sobie owoce m.in. jabłoni i malin, wstępują one również w korzeniach roślin. Są stosowane jako środki przeciwkrwotoczne i jak np. liście maliny przeciw biegunkowo.</p>
<p><center><br />
<h4>Olejki eteryczne</h4>
<p></center></p>
<p>Mieszaniny złożonych węglowodorów, z których jeden nadaje charakterystyczny zapach, poprzez dominację. Mają silny aromatyczny zapach, są bardzo lotne, wrażliwe na działanie światła oraz powietrza. Wytwarzane są zarówno w liściach, kwiatach, owocach, korzeniach, jak i kłączach roślin. Magazynowane w specjalnych organach wydzielniczych. Olejki eteryczne w dużych dawkach są trujące, małych dawkach działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, pobudzają system trawienny. Szkodliwy olejek znajduje się m.in. w roślinach gatunku sosnowatych ( jodła, sosna, modrzew itd.)</p>
<p><center><br />
<h4>Witaminy</h4>
<p></center></p>
<p>Związki organiczne, które są niezbędne do prawidłowego przebiegu wszystkich procesów życiowych chomika. Znajdujące się w roślinach witaminy stanowią odpowiednie uzupełnienie ich dawki w organizmie gryzonia.</p>
<p><center><br />
<h4>Mikro i makroelementy</h4>
<p></center></p>
<p>Te z kolei nieorganiczne związki organizm chomika potrzebuje w zależności od poziomu, a także i ilości w jakiej występują. W roślinach są składnikami śladowymi, występują bowiem w bardzo małych ilościach, jednak wpływają na odpowiedni poziom zdrowia gryzonia. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/abc-surowcow-zielarskich-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak stresują się chomiki?</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/jak-stresuja-sie-chomiki/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/jak-stresuja-sie-chomiki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Aug 2009 10:33:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kaskas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia chomików]]></category>
		<category><![CDATA[Opieka i pielęgnacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=670</guid>
		<description><![CDATA[W 1936 roku Hans Selye opublikował jako pierwszy artykuł poświęcony wpływowi przeróżnych czynników stresogennych na organizmy. Dzięki temu wiemy dziś,... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/jak-stresuja-sie-chomiki/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/art33_0.jpg' alt='art33_0' class='ngg-singlepic ngg-left' />W 1936 roku Hans Selye opublikował jako pierwszy artykuł poświęcony wpływowi przeróżnych czynników stresogennych na organizmy. Dzięki temu wiemy dziś, że stres jest kompleksowym zestawem reakcji fizjologicznych, endokrynologicznych, immunologicznych i behawioralnych. Spowodowany jest on zmianami biotycznymi i abiotycznymi.</p>
<p>W przeprowadzonym przez profesora Rolfa Gattermanna oraz doktora Rene Weinandy doświadczeniach udział wzięły chomiki syryjskie obu płci, w wieku 12-30 tygodni (na początku badań). </p>
<p>Hodowane były w specjalnych warunkach świetlych, gdzie faza jasna trwała 12 godzin rozpoczynając się od godziny 7, a natężenie światła wynosiło 200 do 300 luksów. W fazie ciemnej trwającej pozostałą połowę doby natężenie światła było w przybliżeniu równe 5 luksów. Temperatura powietrza wynosiła 22 do 26 stopni Celcjusza, a wilgotność względna wahała się pomiędzy 65 a 70 %. Niepyląca ściółka w klatkach wymieniania była regularnie. Chomiki karmione były świeżą wodą oraz specjalnym pokarmem. Zwierzęta trzymane były pojedynczo oraz w grupach (różnych płci) po trzy gryzonie. Rozmiary klatek wynosiły 55x33x20 cm, i wyposażone były w kołowrotek o średnicy 30 cm.</p>
<p> W trakcie prowadzonych badań kontrolowane były tempo bicia serca, temperatura ciała oraz całkowita aktywność zwierząt. Były one monitorowane na 4 tygodnie przed narażeniem ich na czynniki stresogenne, aby określić normalne zachowanie, a całe doświadczenie trwało 5-7 miesięcy.</p>
<p>Zwierzęta poddano kilku kluczowym czynnikom stresogennym.</p>
<p><strong>A.</strong>  Zwierzę badane wyciągano z klatki w której żyło i trzymano przez kilka minut w rękach.<br />
<strong>B.</strong>  Badanego gryzonia wyciągano z klatki i unieruchamiano na minutę w dłoni.<br />
<strong>C.</strong>  Badanego chomika wyciągano z jego klatki a następnie na kilka minut umieszczano w klatce innego zwierzęcia.<br />
<strong>D.</strong>  Do klatki badanego zwierzęcia wkładano na kilka minut obce zwierzę.<br />
<strong>E.</strong>  Badanego gryzonia wyciągano z klatki i umieszczano w świeżo przygotowanej klatce z całkowicie nową ściółką, nowym domkiem, pokarmem i wodą.<br />
<strong>F.</strong>  Zwierzę grupowano z dwoma innymi chomikami tej samej płci.</p>
<p> Wszystkie badane czynności wykonywane były 2-4 godziny po rozpoczęciu fazy dziennej, lub fazy ciemnej. Pomiędzy każdym działaniem wywołującym stres u chomików pozostawiano im 3 dni na &#8222;ochłonięcie&#8221;. W przypadku grupowania zwierząt zawsze kontrolowano sytuację, tak aby żadne zwierzę nie zostało poważnie zranione przez drugiego osobnika.</p>
<p> średni puls trzymanych pojedynczo chomików syryjskich wynosi około 324 uderzenia na minutę a temperatura ciała waha się od 37,0 do 38,0 stopni Celcjusza. Mesocricetus auratus wykonuje przeciętnie 114 różnych czynności w ciągu dnia. Samice w porównaniu do samców mają niewiele niższy puls, odrobinę wyższą temperaturę ciała, oraz są znacznie mniej aktywne. Podczas dnia zwierzęta zazwyczaj nie oddalały się od gniazda i były mało aktywne. Początek aktywności zaczynał się zaraz po zgaśnięciu światła i kończył wraz z nadejściem fazy jasnej. Maksymalna aktywność została zarejestrowana podczas pierwszych trzech godzin okresu ciemnego. Również temperatura ciała oraz szybkość bicia serca były adekwatne do aktywności i osiągały swoje maksima na początku fazy ciemnej. Są to klasyczne zachowania chomika syryjskiego nie poddanego żadnym dodatkowym czynnikom wywołującym stres.</p>
<p>  Poniżej przedstawione zostaną konkretne wyniki badań poświęconych zagadnieniu stresu u Mesocricetus auratus. W kolorze jasnym przedstawiona jest odpowiedź zwierzęcia w ciągu dnia, natomiast granatowym w ciągu nocy. Nad każdą kolumną umieszczony jest czas trwania odreagowywania stresu, jest on podany w minutach. A &#8211; F to czynniki stresogenne podane już powyżej. Na wykresach przedstawione jest jak zwierzę reaguje na stres &#8211; za pomocą podwyższonego pulsu, podwyższonej temperatury ciała oraz zwiększenia aktywności.</p>
<p><a class="shutterset_" href='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/art33_1.jpg' title=''><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/thumbs/thumbs_art33_1.jpg' alt='art33_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /></a> <a class="shutterset_" href='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/art33_2.jpg' title=''><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/thumbs/thumbs_art33_2.jpg' alt='art33_2' class='ngg-singlepic ngg-left' /></a> <a class="shutterset_" href='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/art33_3.jpg' title=''><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/jak-stresuja-sie-chomiki/thumbs/thumbs_art33_3.jpg' alt='art33_3' class='ngg-singlepic ngg-left' /></a> Co można łatwo zauważyć na wykresach &#8211; w ciągu dnia chomiki zdecydowanie bardziej się denerwują niż w nocy. Często odpowiedź zwierzęcia na czynnik stresogenny w dzień jest kilkakrotnie intensywniejsza niż w nocy. Również odreagowywanie stresu jest znacznie dłuższe w dzień niż w nocy. Oznacza to, że badania potwierdziły nocny tryb życia gatunku Mesocricetus auratus. Dodatkowo udowodniono naukowo, że chomiki syryjskie są zwierzętami żyjącymi samotnie. świadczy o tym kolumna F wszystkich wykresów. Wybija się znacznie wysokimi wartościami w porównaniu do pozostałych danych. Grupowanie chomików syryjskich prowadziło do znacznego przyspieszenia pulsu, nawet o 2/3 normalnej wartości, do podwyższenia temperatury ciała o ponad 2 stopnie. Aby odreagować ten stres zwierzę było prawie o 100% bardziej aktywne niż normalnie, i było agresywne w stosunku do innych. Odreagowywanie tak dużego stresu trwało około 3 razy dłużej niż wszystkich pozostałych czynników. Zbyt częste narażanie zwierząt na stres wiąże się dodatkowo z utratą masy ciała oraz dodatkowo z coraz ostrzejszym traktowaniem innych osobników.</p>
<p> Aby nasze zwierzęta żyły długo i pogodnie, należy unikać zbędnych stresów. Dbać o to, by nie budzić go w dzień, bo wtedy reaguje zdecydowanie gwałtowniej niż w nocy. Łatwo naszego chomiczka przestraszyć i spowodować, że trudniej będzie go oswoić. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/jak-stresuja-sie-chomiki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chomik dziki, a hodowlany</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-dziki-a-hodowlany/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-dziki-a-hodowlany/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 May 2009 10:28:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kaskas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia chomików]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=667</guid>
		<description><![CDATA[W roku 2000 profesor Rolf Gattermann przeprowadził szereg badań na chomikach, aby stwierdzić w jak wielkim stopniu osobniki trzymane przez... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-dziki-a-hodowlany/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/chomik-dziki-a-hodowlany/art32_1.jpg' alt='art32_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> W roku 2000 profesor Rolf Gattermann przeprowadził szereg badań na chomikach, aby stwierdzić w jak wielkim stopniu osobniki trzymane przez nas w klatkach różnią się od tych, które żyją na wolności. W czasie ekspedycji w okolice Aleppo zostało złapanych 19 dzikich chomików syryjskich. Zostały dla nich przygotowane semi-naturalne warunki, dzięki czemu możliwa była obserwacja i porównanie do chomików trzymanych w klatkach. Jako grupy porównawczej użyto 39 zwierząt wyhodowanych w laboratorium, przyzwyczajonych od małego do stałych laboratoryjnych warunków.</p>
<p><center><br />
<h4>Podczas licznych obserwacji zauważono co następuje:</h4>
<p></center></p>
<p>1. Nie ma żadnych rzucających się w oczy różnic w wyglądzie zewnętrznym zwierząt. Zarówno ubarwienie futra, długość ciała jak i długość tylnich nóżek jest dla obu grup identyczna. Pierwsze różnice w wyglądzie zewnętrznym pojawiają się przy uszach oraz ogonie. Zwierzęta dzikie mają uszy krótsze (średnio 21,3 mm) od zwierząt hodowlanych (średni 21,9 mm). Z kolei ogon jest dłuższy u chomików syryjskich żyjących na wolności. Ma on przeciętnie długość 8,3 mm, w porównaniu do 7,8 mm u chomików trzymanych w niewoli.</p>
<p>2. Patrząc na genetykę u tych zwierząt można wywnioskować, że po około 70 latach (w roku 2000) udomowione chomiki syryjskie straciły prawie 70% różnorodności genetycznej. Zjawisko takie wynika z parowania rodzeństwa chomików, lub takich o bliskim stopniu spokrewnienia. Dane takie określono na podstawie genetycznej i molekularnej analizy. Zbadano, że u chomików trzymanych w klatkach średnia liczba alleli odpowiadających za dany gen wynosi około 2,5, natomiast u dzikich zwierząt liczba ta przekracza 7,8. Obserwowana średnia heterozygotyczność jest również zdecydowanie większa w przypadku chomików żyjących na wolności, równa jest 0,69 w porównaniu do 0,15 u chomików domowych.</p>
<p>Następnie złapane dzikie chomiki syryjskie znalazły swoje miejsce w laboratorium, tam były karmione i rozmnażane. Trzymane były w pokojach bez okien, powietrze było filtrowane a pomieszczenie klimatyzowane. Utrzymywane było sztuczne oświetlenie mające naśladować zmianę dnia i nocy, gdzie faza jasna trwała 14 godzin a ciemna 10. Średnia temperatura wynosiła 22 stopnie, a względna wilgotność 50-60%. Otrzymywały specjalistyczne wyżywienie, oraz świeżą wodę. Jako podłoże zastosowano wióry drewniane, wymieniane przeciętnie co dwa tygodnie. Po wystarczającym czasie, podczas którego zwierzęta dzikie przystosowały się do nowego otoczenia, zaczęto je porównywać do zwierząt hodowlanych. Obserwowano jak zachowują się na przestrzeniach otwartych, z jaką szybkością uczą się poruszać po labiryncie, czy i jak korzystają z kołowrotka, jak często i w jaki sposób uciekają itp. Z badań tych wyniknęło jedynie, że dzikie chomiki syryjskie są bardziej aktywne, poruszają się szybciej i zdecydowanie częściej niż te domowe. Morfologiczne cykle dniowe jak i inne zachowania są u obu grup takie same.</p>
<p>Kolejne badanie, w którym wzięło udział 40 chomików dzikich oraz 65 laboratoryjnych, określiło, że masa ciała zwierząt dzikich jest mniejsza niż laboratoryjnych. Te drugie mają większą tendencję do tycia. W ciągu 150 dni prowadzenia doświadczenia okazało się, że domowe gryzonie były cięższe przeciętnie aż o 24 g przy takich samych warunkach ich trzymania. Procentowa zawartość tłuszczu u zwierząt laboratoryjnych wyniosła około 80%, a u dzikich 77%, tak więc różnica była niewielka. Większość narządów wewnętrznych, takich jak: nerki, śledziona, jądra, czy najądrza u zwierząt żyjących dziko ważyła mniej. Badania krwi wykazały prawie dwukrotnie większą ilość trombocytów u syryjków hodowlanych, natomiast liczba erytrocytów i leukocytów, liczba hematokrytowa oraz zawartość hemoglobiny była u obu grup porównywalna. Analiza biochemiczna surowicy wykazała większą ilość takich związków jak sód, kreatynina, mocznik, triglicerydy oraz glukoza u zwierząt laboratoryjnych. Podwyższona ilość glukozy może świadczyć o zmniejszonej odporności na stres.</p>
<p>Na koniec chomiki laboratoryjne umieszczono w warunkach zbliżonych do naturalnych i badano ich zachowania. W tym celu przygotowano przestrzeń około 8 m kw, aby chomiki mogły poczuć się prawie jak na wolności. Zaserwowano im warunki pogodowe takie jak mają zwierzęta żyjące na wolności, czyli duże wahania temperatur w nocy i w dzień, opady deszczu, mróz czy wiatr. Zaobserwowano, że laboratoryjne gryzonie natychmiast i bez większych problemów zaczęły budować gniazdo typowe dla swojego gatunku, czyli podziemną norę. W norach żyły pojedynczo, od października do marca zapadały w sen zimowy, a w czasie pory letniej z powodzeniem parowały się, rodziły i wychowywały młode. Wszystkie chomiki były aktywne około 3-4 godziny na dobę, przede wszystkim w czasie zmierzchu oraz przed wschodem. W tym czasie zajmowały się głównie zbieraniem pożywienia oraz oznaczaniem terenu swoim zapachem za pomocą gruczołów. Pomimo dobrych warunków zarówno żywieniowych, jak i dużej powierzchni życiowej, tylko jeden z chomików zakładał prawdziwe gniazdo. Wszystkie pozostałe zwierzęta umieszczone na tym samym obszarze budowały nory „awaryjne”, czyli płytko przy powierzchni (15-25 cm) wykopywały jedno pomieszczenie na gniazdo i małą spiżarnię. Każda chomicza nora była zakorkowana od środka ziemią. Chomiki nie czujące się „u siebie” były aktywne zdecydowanie dłuższy czas – 12 do 14 godzin dziennie, i próbowały się wydostać na inne terytoria. Tylko tuż przed końcem aktywności lub przed wschodem słońca opuszczały one swoje gniazdo aby pozbierać niewielkie zapasy żywności. Te podporządkowane gryzonie, które nie mogły opuścić terenu już zajętego przez innego osobnika Mesocricetus auratus, nie miały właściwie szans na przeżycie. Po 1-2 tygodniach we wspólnym pomieszczeniu musiały być oddzielone od pozostałych z powodu niedożywienia i ogólnego wyczerpania organizmu. Chomiki te nie miały zbyt dużych zadrapań ani ran od ukąszeń. Nagrania wideo pokazały, że chomik dominujący na danym obszarze buduje dużą wielokomorową norę, zbiera dużo zapasów, głównie z otwierania, plądrowania i całkowitego niszczenia „awaryjnych” norek zwierząt podporządkowanych. W tym celu przednimi łapkami zdrapują ziemię, przesuwają w kierunku brzucha, a następnie tylnymi wyrzucają ją do tyłu, co w krótkim czasie powoduje zniknięcie komory. Do tej pory plądrowanie i równanie z ziemią cudzych nor w tak krótkim czasie (pomiędzy 2 a 20 minutami) nie było znane. Jest to zupełnie nowe zachowanie terytorialne chomików syryjskich.</p>
<p>Podsumowując: chomiki żyjące na wolności mają zdecydowanie większą różnorodność genetyczną. W zachowaniu ogólnym nie ma zbyt dużych różnic ani degeneracji. W większości zwierzęta laboratoryjne oraz domowe są sprawne tak samo jak zwierzęta żyjące na wolności i są w stanie przeżyć w warunkach naturalnych</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-dziki-a-hodowlany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chomik syryjski (Mesocricetus auratus ) &#8211; dodatkowe informacje</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-syryjski-mesocricetus-auratus-dodatkowe-informacje/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-syryjski-mesocricetus-auratus-dodatkowe-informacje/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2009 10:24:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kaskas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=661</guid>
		<description><![CDATA[Chomik syryjski jest zwierzęciem często spotykanym w naszych gospodarstwach domowych. Jest to jeden z nielicznych gatunków trzymanych w domach, którego... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-syryjski-mesocricetus-auratus-dodatkowe-informacje/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/chomik-syryjski-mesocricetus-auratus/art30_1.jpg' alt='art30_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> Chomik syryjski jest zwierzęciem często spotykanym w naszych gospodarstwach domowych. Jest to jeden z nielicznych gatunków trzymanych w domach, którego pochodzenie możemy podać do samego początku &#8211; wszystkie hodowane obecnie chomiki syryjskie pochodzą od rozmnożonego rodzeństwa znalezionego w Aleppo w 1930 roku. Do dziś prawie nieznane jest zachowanie tego gatunku w naturze. W 1997 oraz 1999 roku, w czasie ekspedycji do Aleppo, złapane zostały kolejne okazy, dzięki którym możliwe było zbadanie różnic występujących pomiędzy naszymi hodowlanymi zwierzętami, a tymi żyjącymi przez cały czas w swoim środowisku naturalnym.</p>
<p><center><br />
<h4> Ile chomików syryjskich jest w ogóle na świecie?</h4>
<p></center></p>
<p> Gatunek ten żyje bardzo często w okolicy ludzkich osiedli, pól, gdzie jest traktowany często jako szkodnik &#8211; owocuje to jego częstym zwalczaniem. Przez długi czas twierdzono, że gatunek ten został w naturze do szczętu wytępiony, jednakże udaje się jeszcze od czasu do czasu znaleźć pojedyncze osobniki w trakcie ekspedycji naukowych. Dla porównania, w samych tylko Niemczech w 2000 roku jako zwierzę domowe trzymanych było około miliona chomików syryjskich. Na świecie obecnie w domostwach trzymanych jest około 7-8 milionów syryjków. Dodatkowo nie można zapomnieć o osobnikach tego gatunku trzymanych w laboratoriach. Corocznie powstaje 1400 do 2200 publikacji poświęconych temu gatunkowi. Przyjmując, że do każdego opublikowanego materiału użytych zostało około 200 zwierząt &#8211; daje to razem sumę nawet do 500 tysięcy chomików rocznie. Na podstawie szacunków dotyczących żyjącego w naturze chomika europejskigo (Cricetus cricetus) określono, że liczba dzikich chomików syryjskich waha się w granicach 50 &#8211; 200 tysięcy sztuk. Brak jakichkolwiek danych potwierdzających tę teorię świadczy o tym, że gatunek ten jest na wymarciu (nie licząc zwierząt trzymanych w domach). Jest bardzo możliwe, że w najbliższych latach naturalny potencjał genetyczny pochodzący od zwierząt dzikich ulegnie całkowitej zagładzie. .</p>
<p><center><br />
<h4> Obszar występowania Mesocricetus auratus</h4>
<p></center></p>
<p>Gatunek ten można spotkać głównie na bardzo żyznej i wykorzystywanej przez ludzi Wyżynie Aleppskiej. Większość chomików zadomowiła się na wysokości pomiędzy 280 a 380 m n.p.m. Obszar zajmowany przez te zwierzęta wynosi szacunkowo pomiędzy 10 a 15 tysięcy kilometrów kwadratowych (jest to bardzo mało). Rozpościera się on na północ i południowy zachód od 2,5 milionowej metropolii Aleppo (po arabsku Halab). Na zachodzie granicą jest Północnosyryjski Masyw Wapienny, na północy dociera do tureckiego pasma górskiego Taurus. Na wschodzie ograniczony jest rzeką Eufrat, a na południowym wschodzie stepami. Granica południowo zachodnia prawdopodobnie rozciąga się wąskim pasem aż do wysokości miasta Hama.</p>
<p> Klimat tego obszaru charakteryzuje się dużymi rocznymi i dziennymi różnicami temperatur, oraz niewielkimi opadami (330 mm rocznie). Temperatury w ciągu dnia są bardzo zróżnicowane, zwłaszcza w porze letniej. Przykładowo temperatura powietrza w sierpniowe południe sięga aż do 38 stopni, i wraz z nadejściem zmierzchu opada do 30 stopni. Po zajściu słońca, i uaktywnieniem się chomików syryjskich temperatury opadają bardzo szybko, sięgając około 15 stopni o północy, i spadając nawet do 6 przed wstaniem słońca. Ziemia jednak nie zmienia tak drastycznie swojej temperatury jak powietrze. Na głębokości 70 cm, gdzie najczęściej naukowcy znajdują siedliska chomika syryjskiego, średnia temperatura ziemi od marca do czasu usamodzielnienia się młodych wynosi około 12 stopni. Natomiast temperatura powietrza zmienia się od 4 do 18 stopni. Miesiące zimowe są wilgotne i zimne. Nie ma tak wielkich różnic temperatury &#8211; oscylują przeciętnie około 10 stopni C. Na obszarze występowania chomika syryjskiego pojawiają się także mrozy oraz opady śniegu. Są one jednakże krótkotrwałe. Przeciętnie są to 35,2 dni mroźne w roku, a najniższe zanotowane temperatury sięgają od -4 do -9 stopni C. Te nieprzyjazne dni chomiki syryjskie spędzają w zamkniętej norze, korzystają z uzbieranych przez lato zapasów, a od czasu do czasu prawdopodobnie zapadają w sen zimowy.</p>
<p>Chomik syryjski jest zwierzęciem korzystającym z dużego terytorium. Uporczywie twierdzi się, że jest to zwierzę żyjące w terenach półpustynnych oraz na stepach skalistych. Jest to błędne twierdzenie. Gatunek ten można najczęściej spotkać przy terenach rolniczych. Można go zaobserwować tuż przy polach z roślinami jednorocznymi, takimi jak: pszenica, jęczmień, soczewica, melony, ogórki, pomidory, oraz hibiskus. Dzieje się tak, ponieważ akurat te rośliny z przyczyn środowiskowych muszą być nawadniane, a co za tym idzie, Mesocricetus auratus ma systematyczny dostęp do wody.</p>
<p> Plusem zamieszkiwania takich terenów jest walka rolników z naturalnymi wrogami gryzoni: lisami, szakalami, wężami oraz nocnymi łowcami (np. sowy). Problemem w takim środowisku są często spotykane gromady psów. Największym wrogiem chomika jest jednak człowiek. Zwierzę to uznawane jest za zwykłego szkodnika. Zwalczanie tego gryzonia na jego naturalnym obszarze występowania rozpoczyna się już w lutym. Wtedy to chomiki syryjskie zaczynają wychodzić ze swoich nor, powodując, że wejścia stają się widoczne dla ludzi. Stosuje się różne taktyki pozbywania się niechcianych gości. Między innymi zakopuje się w ziemi kanistry, w które zwierzęta wpadają, lub znajdują w nich środki chemiczne zabójcze dla gryzoni. Środki takie można bezpłatnie otrzymać od państwa. Dodatkowym problemem jest fakt, że nie ma rozgraniczenia na wszędzie panoszące się myszy (Microtus sociales) oraz chomiki syryjskie. Pierwsze według prawa są szkodnikami występującymi w nadmiarze, a drugie są zwierzętami objętymi teoretyczną ochroną. Na chomiki zastawiane są pułapki oraz rozkładana jest trucizna. Ponadto, rokrocznie, na przełomie maja i czerwca całe pole jest koszone, a następnie wypasane są tam ogromne ilości stad owiec. Po zakończeniu tego etapu rola jest wypalana, a później przeorana. Oznacza to, że chomikowi zostaje niewiele czasu na to, by wypełnić swoje spichlerze. Dodatkowo po wypaleniu roślin przez rolników zwierzę nie ma jak pokryć swojego zapotrzebowania na wodę.</p>
<p> Tępienie gatunku i traktowanie jak szkodnika spowodowało, że obecnie Mesocricetus auratus znajduje się na czerwonej liście IUCN jako gatunek o malejącej populacji i zagrożony wyginięciem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-syryjski-mesocricetus-auratus-dodatkowe-informacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chomik źródłem energii?</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-zrodlem-energii/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-zrodlem-energii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Nov 2008 10:23:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzwoneczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=658</guid>
		<description><![CDATA[Kołowrotek, jako podstawowy element wyposażenia klatki chomika stał się również ulubionym miejscem, w którym gryzoń spędza czas na zabawie. Ogarnięte... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-zrodlem-energii/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/chomik-zrodlem-energii/art29_1.jpg' alt='art29_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> Kołowrotek, jako podstawowy element wyposażenia klatki chomika stał się również ulubionym miejscem, w którym gryzoń spędza czas na zabawie. Ogarnięte &#8222;pogonią za własnym ogonkiem&#8221; zwierzątko bez mała przerwy oddaje się czystemu szaleństwu, często nie zważając na całe otoczenie. Spoglądając na migającego w kołowrotku chomika pewnie nie raz dziwiliśmy się, ile to niespożytej energii drzemie w tak małym organizmie. Okazuje się, że bardzo wiele. Nam samym po kilkudziesięciu minutach nudzi się widok chomika szalejącego w plastykowym, czy też metalowym kołowrotku, a jemu wręcz przeciwnie &#8211; jakby coraz bardziej się to podoba&#8230;</p>
<p> Biegnące nie wiadomo gdzie stworzonko dla niektórych staje się źródłem zdziwienia, dla innych okazją do śmiechu, czy też zatroskania; a jeszcze dla innych źródłem przypływu nowych pomysłów.<br />
<span id="more-658"></span><br />
Bowiem niekiedy zamiast przedmiotu rozrywki chomika można zauważyć &#8211; przedmiot własnych rozmyślań. Troszkę zainteresowania, kołowrotek napędzany przez niczego winnego chomika i w głowie właściciela tegoż zwierzątka zapala się przysłowiowa żarówka, która wyzwala w nim całkiem &#8222;prądotwórcze&#8221; pytanie&#8230; .</p>
<p><center><br />
<h4>&#8230; a gdyby tak &#8230;</h4>
<p></center></p>
<p>&#8230; zamienić ten podstawowy i nieodzowny element wyposażenia klatki chomika w czynnik składowy urządzenia wytwarzającego moc? Ile wówczas mocy potrafił by &#8222;utworzyć&#8221; spędzający tam czas gryzoń? Znaki zapytania wyrastają w treści tych rozmyślań jeden za drugim, niczym &#8211; grzyby po deszczu. Jednak nie ma nic bardziej mylnego, jak zatrzymać się na nich z przekonaniem, że nie znajdzie się na nie pozytywnych i satysfakcjonujących odpowiedzi. Skoro kręcący się w kołowrotku chomik przyczynił się do natchnienia pomyślunku jego właściciela w tym właśnie kierunku, to opiekunowi nie pozostaje nic innego, jak rozwikłać tę ciekawostkę, a nie jest to wcale takie skomplikowane&#8230;</p>
<p> Pierwsze kroki jakie należy postawić w celu uzyskania odpowiedzi na powyższe pytanie, to zrozumienie zasady na jakiej kołowrotek ma być zamieniony w element prądotwórczy. Dokładnie bowiem ma być on składnikiem, który rozkołysany i utrzymywany w ruchu przez biegającego w nim chomika podłączony zostanie do takiego urządzenia, które wytwarzało by dzięki temu energię. Potrzeby będzie też przedmiot, przez który utrzymany w odpowiedni sposób prąd &#8211; mógłby przepływać. Cóż prostszego i niepotrzebującego zbytniego poszukiwania może przyjść wówczas do głowy, jak nie zwyczajny, mały silniczek? Taki pozorny silniczek jest przecież najzwyklejszą w świecie prądnicą prądu stałego, pod warunkiem, że w miejsce zasilania podłączymy kolejny poszukiwany przedmiot &#8211; małą żaróweczkę. Poruszany przez kręcący się kołowrotek silniczek wytworzy potrzebny do zasilenia żarówki prąd.</p>
<p>  W taki właśnie niekłopotliwy sposób właściciel chomika oczyma wyobraźni widzi już bawiącego się w zabawce gryzonia, który w najzwyklejszy w świecie sposób wykorzystując czas szaleństw sprawia, że podłączony do kręconego kołowrotka silniczek wytwarza moc, dzięki której wesoło zapala się żarówka. Nie zapominając jednak o kolejnej części postawionego sobie w zapale natchnienia pytania, opiekun musi jeszcze na pewien czas zejść na ziemię, aby odpowiedzieć na drugie pytanie, a konkretniej &#8211; zająć się wcale nie absorbującą chwilą na małe&#8230;</p>
<p><center><br />
<h4>&#8230; rozmaitości matematyczno-fizyczne.</h4>
<p></center></p>
<p>Skoro znany jest już schemat utworzenia urządzenia wytwarzającego moc, którego głównym, składowym elementem jest pospolity chomiczy kołowrotek , warto postawić kolejny, a zarazem drugi krok, tym razem w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, ile mocy jest w stanie wytworzyć poruszający się podczas zabawy gryzoń.<br />
 Głównym odnośnikiem do odnalezienia odpowiedzi niech będzie tu teoria, która głosi, że energia dostarczana do żarówki zależna jest od prędkości kątowej wirnika prądnicy (a więc silniczka jaki zastosował opiekun), a ta z kolei od prędkości z jaką zostaje ona poruszana, czyli od momentu obrotowego. W tej chwili potrzebne będzie obliczenie liczby obrotów na minutę jaką wykona kręcący się chomik syryjski z przyjęciem, że kołowrotek ten posiada promień o długości 15 cm, a średnia dobowa jaką potrafi przebiec wynosi 8 km. Dzięki tym danym pozyskany wynik &#8211; ok. 18, 5 obrotów na minutę posłuży do podstawienia do wzoru na prędkość kątową, która jest iloczynem liczby obrotów/minutę z dwukrotnie pomnożoną liczbą?, dzielonym przez sześćdziesiąt sekund. Otrzymany wynik ( 1,93 rad) niezbędny będzie do obliczenia końcowej ilości wytwarzanej mocy poprzez silniczek poruszany przez kręcący się kołowrotek z biegającym w środku chomikiem. Przedtem jednak trzeba będzie zamienić wagę chomika w gramach na N, aby można było zacząć posługiwać się wzorem na moment obrotowy. Po przeliczeniu 150g wagi chomika otrzymana została liczba &#8211; 1,37 N, która oczywiście zostanie użyta jak już wspomniano do wzoru na moment obrotowy, który wyniesie 0,41 Nm. Teraz znając zarówno prędkość kątową, jak i moment obrotowy &#8211; a więc najważniejsze tu wielkości, można przystąpić do ostatecznego już obliczenia. Poprzez pomnożenie przez siebie obu znanych już czynników otrzymaną liczbą mocy mierzoną w watach, będzie iloczyn 0,85 W. Oczywiście liczba ta jest sumą jaką może wytworzyć poruszający zabawkę chomik przez jedną minutę, co przeliczając na godzinę dało by 51 W. Jednak uwzględnić należy fakt jakim jest cecha bawiącego się w kołowrotku chomika, a więc to, że nie biega on w nim bez przerwy, a od czasu do czasu zatrzymuje się by wykonać inne czynności. Zatem analogicznie liczba watów będzie mniejsza i podłączona żaróweczka na ten czas oczywiście będzie w stanie spoczynku.</p>
<p><center><br />
<h4>Ciekawość na miarę&#8230; prądu i nie tylko</h4>
<p></center></p>
<p> Spoglądając na chomika z zapałem kręcącym się w kołowrotku nie raz zdarzy się, że któryś z jego opiekunów wpadnie właśnie na taką &#8222;genialną&#8221; myśl. Zainteresowanie owym wykorzystaniem energii drzemiącej w tym małym zwierzątku wzrasta także pod żartobliwą sugestią rodziców, a czasem i pod wpływem oglądanych programów telewizyjnych&#8230;</p>
<p>  Wraz z intensywnym myśleniem o tym temacie podwaja się również ilość pomysłów jakie nachodzą pewne głowy. Niektórzy zaabsorbowani ilością prądu jaką może wytworzyć połączenie chomik-kołowrotek wyobrażają sobie nawet&#8230; chomicze elektrownie. Z zapałem obliczają ilość chomiczych godzin, które mogły by posłużyć przykładowo do utrzymania poziomu energii niezbędnej dla domku jednorodzinnego, nie pomijając też całych osiedli, ba! &#8211; nawet i miast. W pomysłowości wykorzystywania kołowrotka podłączanego pod wszelkiego rodzaju urządzenia, przetwarzające jego ruch w energię prądu stałego można się prześcigać, lecz tak naprawdę będą to pomysły tak samo śmieszne jak &#8211; nierealne. Tworzenie domowej realizacji &#8222;prądotwórczego&#8221; połączenia sił bawiącego się chomika z kołowrotkiem i wykorzystywanie zdobytych już informacji jest także pochodną pomysłu chomiczej elektrowni. Każdy właściciel chomika ma przecież na uwadze jego dobro. Czym więc można byłoby nazwać podłączanie zabawki gryzonia do silniczka, a tego do żaróweczki, tylko po to, aby pooglądać sobie to zapalające się, to gasnące światełko &#8211; jak nie zaspokajaniem własnej próżności? Wiedza jaka została zdobyta poprzez postawienie dwóch pytań &#8211; o możliwości wykonania urządzenia wytwarzającego moc, którego elementem składowym jest kołowrotek i o ilość prądu jaką może wytworzyć bawiący się w nim chomik &#8211; stała się przykładem do poszerzenia strefy teoretycznej na temat &#8222;świata wokół chomików&#8221;. Dzięki ciekawskiemu właścicielowi, który rozszerzył swe wiadomości bez posługiwania się zwierzątkiem można zauważyć pozytywną funkcję zaciekawienia, które zdrowo stosowane na pewno poprowadzi każdego w dobrym kierunku i dzięki któremu możemy się przekonać, że w temacie związanym z tymi małymi gryzoniami, jakimi są chomiki, jest jeszcze wiele nieodkrytych lądów. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/chomik-zrodlem-energii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Porady na upały</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/porady-na-upaly/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/porady-na-upaly/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Aug 2008 10:22:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kaskas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opieka i pielęgnacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=655</guid>
		<description><![CDATA[W obecnych czasach mamy do czynienia ze znacznymi zmianami klimatycznymi. Lata stają się coraz bardziej gorące. Powoduje to, że wiele... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/porady-na-upaly/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/porady-na-upaly/art28_1.jpg' alt='art28_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> W obecnych czasach mamy do czynienia ze znacznymi zmianami klimatycznymi. Lata stają się coraz bardziej gorące. Powoduje to, że wiele organizmów, zwłaszcza starszych, ma problemy z dostosowaniem się do warunków pogodowych. Zapadają na przeróżne choroby, mają podwyższone ciśnienie, przyspieszony rytm serca. Większość gatunków chomików żyje na terenach pustynnych, w ciepłych klimatach. W związku z tym przyjęło się, że chomiki potrafią dobrze znosić upały. Często zapominamy jednak, że gryzonie te są zwierzętami nocnymi, na dodatek mieszkającymi w norach i znoszą wysokie temperatury bardzo źle. W norze temperatura rzadko przekracza granicę 12 stopni, a gdy temperatura zwiększa się, zwierzęta te kopią norę głębiej, gdzie jest chłodniej. W nocy, gdy chomiki opuszczają nory w poszukiwaniu jedzenia, tam gdzie żyją w warunkach naturalnych rzadko temperatura przekracza 25 stopni.<br />
<span id="more-655"></span><br />
To oznacza, że chomiki są zwierzętami przystosowanymi lepiej do chłodu niż do upałów. Dlatego temperatury powyżej 22 stopni Celsjusza mogą być dla nich niebezpieczne, a powyżej 25 stopni powinniśmy zastosować jakieś metody, dzięki którym będzie im chłodniej.</p>
<p> Niektóre zwierzęta potrafią nadmiar zgromadzonego w ciele ciepła wydalić pocąc się. Niestety chomiki, tak jak np. psy, tego nie potrafią. Nie posiadają one gruczołów potowych w skórze. W zamian tego gryzonie te, aby się ochłodzić ślinią się zdecydowanie bardziej. Dzięki temu pozbywają się z organizmu nadmiaru ciepła, tracą jednak przy tym ogromne ilości płynów, co może doprowadzić do szybkiego odwodnienia się organizmu. Dlatego w miesiącach letnich konieczne jest zadbanie o stały dostęp do świeżej wody.</p>
<p><center><br />
<h4> Metody ochładzania</h4>
<p></center></p>
<p>Gdy temperatura powietrza zaczyna przekraczać 25 stopni powinniśmy dodatkowo zadbać o nasze pociechy. Idealnym rozwiązaniem byłaby klimatyzacja utrzymująca stałą niską temperaturę (np 20 &#8211; 22 stopnie), jednak niewiele osób może sobie na to pozwolić. Należy zadbać o to, aby dzienne różnice temperatur nie przekraczały kilku stopni. Takie silne wahania temperatury mogą również spowodować osłabienie zwierzęcia lub jego chorobę. Można też zastosować prostsze i &#8222;tańsze&#8221; rozwiązania, które powinny pomóc chomikowi przetrwać trudny dla nich okres. Najprostszą metodą jest otwieranie okien w nocy, ponieważ wtedy na zewnątrz temperatura jest zazwyczaj niższa niż w domu, a w dzień dokładnie na odwrót &#8211; okna należy zamykać. U chomików długowłosych dobrze byłoby zadbać o skrócenie futra. Długie włosy nie są spotykane w naturze, dlatego zwierzę nie wykształciło w swojej ewolucji lepszej ochrony przed ciepłem niż zwierzęta krótkowłose. W związku z tym u takich zwierząt należałoby skrócić sierść, aby miała długość jak u przeciętnego chomika krótkowłosego. Oczywiście nie zapominajmy, że sierść taką trzeba będzie skracać parokrotnie, ponieważ odrasta. Innym sprawdzonym sposobem jest włożenie do klatki płaskich kamieni lub płytek ceramicznych. Takie tworzywa długo utrzymują swoją temperaturę, warto je przez pół godziny trzymać w lodówce &#8211; ale nie zamrażalniku!, a potem włożyć do klatki. Ceramiczne doniczki także mogą się chomikom przysłużyć. Mokra donica długo wydziela z siebie chłód, warto również włożyć ją do lodówki na parę chwil (zarówno suchą jak i namoczoną). Dobrym sposobem na ochłodzenie się jest kąpiel w piasku &#8211; najlepiej nadaje się piasek lub pył dla szynszyli. Chomiki tarzając się w chłodnym lub lekko wilgotnym piasku usuwają nadmiar zgromadzonego w ciele ciepła. Tak jak poprzednio, piasek można schłodzić w lodówce (pamiętajmy jednak, aby go szczelnie zawinąć &#8211; inaczej zabrudzimy sprzęt kuchenny).</p>
<p> Jeśli mamy do czynienia z dużym upałem, można do klatki włożyć kilka kostek lodu &#8211; ale w miejsca takie, aby po rozpuszczeniu się, woda nie zalała gniazda zwierzęcia. Bezpiecznym wyjściem jest włożenie kostek do woreczka foliowego &#8211; należy jednak sprawdzić, czy gryzoń nie zrobił w nim dziur. Posiadaczom większych klatek (powyżej 0,5 m kw) można zasponsorować wkłady do lodówek turystycznych. Trzeba je zawinąć w ściereczkę lub ręczniczek, a następnie położyć na górze klatki na prętach. Dzięki temu do wnętrza klatki będzie spływało chłodniejsze powietrze. Najlepiej nie kłaść wkładu do środka klatki, istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że chomik obgryzie go i zniszczy. Należy pamiętać, aby regularnie wymieniać lód oraz wkłady. Innym sposobem jest zmoczenie ręcznika, porządne wykręcenie, a następnie można go położyć na wierzchu klatki.</p>
<p> Klatkę ze zwierzęciem należy umieścić w mieszkaniu tak, aby nie padało na nią bezpośrednie słońce &#8211; powinno się unikać ustawiania terrarium pod oknem, lub w jego sąsiedztwie. Gdy w ciągu dnia temperatura podnosi się niebezpiecznie, klatkę można przenieść w chłodniejsze miejsce w domu. Najczęściej najchłodniejszym miejscem jest łazienka lub piwnica. Wentylatory zazwyczaj powodują tylko przeciąg, który może doprowadzić do przeziębienia się chomika, powinniśmy więc ich unikać.</p>
<p> W czasie dużych upałów należy unikać transportowania zwierząt. Jeśli już musimy przewozić gryzonia, najlepiej byłoby robić to klimatyzowanymi pojazdami. Pamiętać powinniśmy o tym, by klimatyzacja nie była nastawiona na zbyt niską temperaturę. Transporterka pod żadnym pozorem nie wolno ustawiać bezpośrednio koło wylotów powietrza, ponieważ gryzonie mogą się wtedy łatwo przeziębić.</p>
<p><center><br />
<h4> Odżywianie?</h4>
<p></center></p>
<p><img alt="" src="http://www.e-chomik.eu/wp-content/gallery/dieta-chomika/pokarm_zywienie3.jpg" title="Odżywianie chomika" class="alignleft" width="150" height="150" /> Gdy z nieba leje się żar większość zwierząt staje się leniwa i powolna. Poruszają się raczej mało. Dlatego należy te zmienione warunki wziąć pod uwagę i karmić chomiki odpowiednio lżejszą mieszanką pokarmową. Pokarm powinien być uboższy energetycznie, powinniśmy więc unikać orzechów i nasion, lepiej podawać uboższe w tłuszcze ziarna zboża. Dodatkowo dostarczyć należy świeże owoce i warzywa zawierające dużą ilość wody, jak arbuz czy ogórek. Pamiętajmy aby w klatce chomika stała cały czas miseczka lub poidełko ze świeżą wodą. Nie zaszkodzi również dodatkowe źródło wody w klatce. Wodę w lecie powinniśmy częściej zmieniać &#8211; najlepiej codziennie, nawet wtedy, gdy woda nie jest wypita do końca. W wysokich temperaturach woda szybko staje się niesmaczna, zawiera dużo więcej szybko rozmnażających się bakterii, pleśni i glonów. Poidełko można obłożyć ciemnym materiałem, w takich warunkach glony wolniej się rozmnażają. W lecie należy częściej badać zapasy chomika. Już po dwóch, trzech dniach w świeżym pokarmie dostarczonym przez nas (również w mieszankach suchych!) może powstać pleśń lub zalęgnąć się robaki. Spowodowane to jest dużą wilgocią powietrza.</p>
<p><center><br />
<h4> Pierwsza pomoc</h4>
<p></center></p>
<p>Ponieważ chomiki nie posiadają gruczołów łojowych ani żadnych mechanizmów regulujących temperaturę ciała, nie potrafią się pocić. Nie zieją jak psy, ani nie oddychają szybciej aby wymienić ciepło z otoczeniem. Posiadają natomiast grube futro, przez co nie są w stanie łatwo pozbyć się zgromadzonego w ciele ciepła. Chomik przebywający przez dłuższy czas w pomieszczeniu o wysokiej temperaturze, lub bezpośrednio na słońcu ma problemy z przemianą materii. Przy bardzo wysokich temperaturach otoczenia, zwłaszcza gdy do czynienia mamy z bardzo wilgotnym powietrzem, może dojść do przegrzania się zwierzęcia. Takim wypadkom ulegają najczęściej chomiki grube, przekarmione, jak również stare oraz w ciąży. Symptomami przegrzania są: pełna osowiałość &#8211; gryzoń leży najczęściej na boku, oddycha płytko i szybko, bardzo nieregularnie. Dodatkowo wyszukać można szybki, słabo wyczuwalny puls. Jeśli zauważymy takie objawy u chomików zdrowych w normalnych warunkach, należy niezwłocznie zastosować poniższe metody. Gryzonia powinniśmy owinąć chłodnym, lekko wilgotnym ręczniczkiem.. Nie może on być zimny, nie stosujemy kostek z lodem, ponieważ doprowadzimy albo do szoku termicznego lub do wychłodzenia organizmu (również grozi śmiercią!). Zwierzęciu podajemy bezpośrednio do pyszczka świeżą wodę, lub kawałek soczystego owoca, najlepiej jabłko. Nóżki chomika możemy zanurzyć na chwilę w chłodnej wodzie (nie może być lodowata, i nie mogą w niej pływać kostki z lodu). Gdy zwierzę po takich operacjach nie odzyska normalnego zachowania, należy niezwłocznie udać się z nim do weterynarza aby zastosował środki medyczne zapobiegające np. uszkodzeniom układu krwionośnego. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/porady-na-upaly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Granulaty i ekstrudaty od A do Z</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/granulaty-i-ekstrudaty-od-a-do-z/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/granulaty-i-ekstrudaty-od-a-do-z/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jul 2008 10:21:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzwoneczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dieta chomika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=652</guid>
		<description><![CDATA[Obecnie na rynku zoologicznym znajduje się wiele firm oferujących swym klientom wszelkiego rodzaju pokarmy dla małych gryzoni. Różnice pomiędzy poszczególnymi... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/granulaty-i-ekstrudaty-od-a-do-z/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/granulaty-i-ekstrudaty-od-a-do-z/art27_1.jpg' alt='art27_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> Obecnie na rynku zoologicznym znajduje się wiele firm oferujących swym klientom wszelkiego rodzaju pokarmy dla małych gryzoni. Różnice pomiędzy poszczególnymi rodzajami karm są tak duże, jak wiele jest wymagań stawianych przez właścicieli gryzoni, aby te rosły w zdrowiu i w sile pożywiając się zakupionymi produktami. Większość z właścicieli chomików preferuje tradycyjny sposób żywienia tych stworzonek, poprzez podawanie im gotowych już, kupnych mieszanek zbożowych, uzupełnionych odpowiednimi, naturalnymi składnikami. Są jednak tacy opiekunowie, którzy nie pozostają wierni tylko i wyłącznie tradycyjnym mieszankom zbożowym, a poszukują lepszych odpowiedników tejże karmy. Natrafiają wówczas na formowane rodzaje karm, do których zalicza się &#8211; granulaty oraz ekstrudaty. Brak dokładnych wiadomości na temat przydatności tych &#8222;kształtowanych&#8221; pokarmów sprawia, że kupujący je właściciele często tak naprawdę nabywają &#8222;kota w worku&#8221;. Czym więc tak dokładnie są granulaty i ekstrudaty ? Jakie różnice występują pomiędzy nimi? I co najważniejsze &#8211; czy są to produkty, które z myślą o zdrowiu swojego chomika możemy stosować jako podstawową karmę? Na te pytania odpowiedzi zostały już zamieszczone&#8230;</p>
<p><center><br />
<h4>Od kuchni, czyli procesy powstawania</h4>
<p></center></p>
<p> Pomiędzy granulatami, a ekstrudatami istnieją znaczące różnice. Błędem jest wobec tego myślenie, że granulaty i spotykane w osobnych postaciach dodatki do karm, czyli ekstrudaty, to te same produkty. Jedynym pomostem łączącym oba te &#8222;elementy&#8221; jest fakt, że mimo jednostajnej formy zewnętrznej w skład ich wchodzi mieszanina różnych składników. Upodabnia je również proces technologiczny, który polega na mieleniu i mieszaniu części z których powstanie karma, zanim zostanie nadana jej odpowiednia forma. Pozwala to na równomierny podział nie tylko elementów składowych karmy, ale także naniesionych na nie tuż przed mieszaniem &#8211; niewielkich części witamin i substancji mineralnych.</p>
<p> Produkcja granulatu rozpoczyna się od przemielenia drobno posiekanego surowca, który wpada do przyrządzenia, gdzie pod działaniem ciśnienia, temperatury i pary wodnej poprawia się właściwości surowca, dzięki czemu możliwe jest sprawowanie kontroli nad jego twardością . Dla uregulowania wilgotności zawartej w &#8222;materiale&#8221; do utworzonej masy dodaje się wodę, parę wodną, bądź też paszową melasę. Po tym procesie wilgotna masa trafia do glanuratora, który to działając dużym naciskiem formuje granule. Stosowane są tu dwie możliwe technologie. Jedna z nich pozwala na prasowanie masy poprzez specjalną matrycę, w obecności dużego nacisku i temperatury w zakresie 70-90 C. Masa taka, po ukształtowaniu zostaje obcinana specjalnie służącym ku temu nożem na granule jednakowego rozmiaru. Następnie zostają one poddane ochłodzeniu i wysuszeniu, przy procesie którym niestety połowa z naniesionych witamin i substancji mineralnych zostaje zniszczona. Dlatego też, zaraz po ochłodzeniu ponownie przechodzą one proces witaminizacji. Kolejną, drugą technologią wytwarzania granulatu jest proces, w którym użyta temperatura nie przekracza 40 C, a nacisk matrycy w tym przypadku jest znacznie większy. Wówczas obniżenie temperatury pozwala na zachowanie mikroelementów, bez konieczności powtarzania ich nanoszenia. Wytworzone w tej technologii granule są bardziej miękkie, zaś te, przy których produkcji zastosowano znacznie większą temperaturę charakteryzują się stosunkowo gładką i lśniącą powierzchnią.</p>
<p> Produkcja ekstrudatów ma podobny początek jak u granulatu . Z tą różnicą, że dla obróbki ekstrudatów potrzebna jest temperatura zakresu 90-130 C. Przemielona już mieszanina za pomocą dużego nacisku i dozowania pary wodnej przechodzi przez płytę matrycy, w której utworzone są odpowiednie nasady. Wspólne oddziaływanie wilgotnego, gorącego powietrza oraz dużego nacisku powoduje, ze zawarte w surowcu ziarna krochmalu początkowo pęcznieją, zaś później pękają przechodząc przez nasady. Powstaje wówczas porowata i wykrochmalona masa z licznymi kropelkami pary wodnej. W ten sposób zawarty w mieszaninie krochmal zostaje rozgotowany. Po wyjściu z matrycy gotowy ekstrudat jest bardzo wilgotny, dlatego też tak jak i granulat zostaje osuszony, a potem dopiero zapakowany.</p>
<p><center><br />
<h4>Pod lupą&#8230;</h4>
<p></center></p>
<p>  Granulowanie surowców to proces używany przede wszystkim do konserwacji paszy, czyli przedłużenia terminu jej przydatności. Jest to niedroga technologia, która pozwala różnym producentom na wykorzystanie niestety i ubocznych produktów swoich wyrobów. Z drugiej strony zgranulowane surowce zajmują mniej miejsca, oraz są zabezpieczone przed rozwarstwianiem się. Produkty te zawierają małe ilości tłuszczy, zaś w ekstrudatach ilość ta waha się w granicach 20-30%, co nie wpływa korzystnie przy dłuższym spożywaniu, na zdrowie gryzonia. Warto też zaznaczyć, ze z powodu wysokiej temperatury używanej podczas produkcji dodatków paszowych większość ich pożytecznych składników zostaje zniwelowana. Ekstrudaty ze względu na małą ilość substancji odżywczych, są więc za &#8222;pomocą&#8221; dodawanych przez producentów barwników chemicznych wykorzystywane jako kolorowe dodatki, które dość często spotykamy po rozpieczętowaniu karm dla chomików. Pod względem naturalności szalę przychylności kupującego przeważają granulaty, które w przeciwieństwie do ekstrudatów zawierają więcej mikroelementów, nie są wspomagane chemicznie, ani nie ulegają tak szybko wszelkim modyfikacjom spowodowanym warunkami przechowywania. Kupując granulaty nie należy kierować się niska ceną, gdyż w większych przypadkach producenci nie wykorzystują wszystkich elementów mieszanki dających pożywne i pełnowartościowe połączenie. Dlatego też nie powinno się sugerować dużymi, &#8222;ogólnymi&#8221; firmami produkującymi karmy dla chomików, lecz firmami specjalizującymi się tylko w produkowaniu granulatów .</p>
<p><center><br />
<h4>Karma podstawowa ?</h4>
<p></center></p>
<p>  Podstawą stosowaną w odżywianiu chomików są naturalne mieszanki ziaren zbóż . Dodając do tego warzywa, owoce i zioła, zapewniamy gryzoniom kompleks tych składników, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ich organizmów. Biorąc pod uwagę proces wytwarzania ekstrudatów, a następnie wynik zawartości wszelkich substancji zawartych w tych dodatkach paszowych, nie można stwierdzić, że są one wystarczające, aby móc stosować je w diecie chomika, jako podstawową mieszankę różnych składników, od których bierze się konkretna nazwa tych produktów. Bez wartości odżywczych, częściej chemiczne niż naturalne ekstrudaty nie powinny znaleźć swego miejsca w misce chomika nawet wraz z mieszanką zbożową, do której większość producentów dodaje je &#8222;ciesząc&#8221; nasze oko kolorowymi elementami. Tym bardziej strzec powinniśmy się ekstrudatów sprzedawanych jako oddzielne dodatki do urozmaicenia diety naszych gryzoni, często zwane &#8222;pożywnymi snackami&#8221;, które w znacznej mierze nie są niczym innym jak tymi samymi, pospolicie zwanymi &#8222;chemicznymi chrupkami&#8221;. Granulaty, jak już wiemy, znacznie różnią się od porównywanych tu ekstrudatów. Wydają się bardziej &#8222;przyjazne&#8221; i zdrowsze, utrwalając nas w pozytywnym nastawieniu. Jednak, czy są na tyle dobre, aby mogły zastąpić i odrzucone już ekstrudaty, i podstawową mieszankę zbożową, stając na najwyższym szczeblu w piramidzie żywieniowej chomika? Zacznijmy od wizualnej strony granulatów &#8211; jakby nie spojrzeć na wysypaną garstkę tego produktu, wszystkie jego kawałeczki wyglądają identycznie, posiadając jednakowy skład, a tym samym również smak i zapach. W wyniku tej charakterystyki chomik, który nastawiony jest na możliwość wybierania oddzielnych, &#8222;pasujących mu&#8221; składników pokarmu nie ma możliwości wyboru. Z jednej strony jest to dobre w przypadku, gdy gryzoń nasz &#8222;podtuczył&#8221; się wybierając co lepsze słoneczniki, rodzynki, orzeszki&#8230;- wówczas karmiony granulatem będzie odżywiał się zrównoważonym pokarmem. Z drugiej strony chomiki nasze spędzają większość czasu na wyszukiwaniu pokarmu, późniejszym sortowaniu go, robieniu zapasów. W wypadku, gdy pokarm jest jednakowy, poszczególne elementy nie wyróżniają się niczym szczególnym, zwierzątko nie może już zajmować się tymi czynnościami w tym stopniu co poprzednio i ograniczy swój naturalny odruch. Można oczywiście kupić granulat, który składa się z mieszaniny różnych surowców tworzących różne granulaty &#8222;w granulacie&#8221;, jednak należy uzupełniać je mimo wszystko w zbożowe mieszaniny, które &#8222;poprą&#8221; naturalne zachowanie chomików. Należy również zauważyć, że granulaty ze względu na swój zmielony i kruchy skład nie są produktami nadającymi się dla chomika, któremu jako gryzoniowi przez całe życie rosną zęby. Brak odpowiedniej twardości i zawartości włókien roślinnych nie sprzyja więc zarówno ścieraniu zębów jaki i w przypadku stosowania granulatu, jako podstawową karmę &#8211; stymulacji procesów trawiennych.</p>
<p> Długo można by rozpatrywać wszelkie plusy i minusy. Jednak trzeba spojrzeć na całość dość obiektywnie i stwierdzić fakty, które nie raz zaplątać się mogą, w każdej analizie. Wystarczy dostrzec jeden, wydaje się mały czynnik &#8211; naturę. Wszystko to, co dała natura w produktach nienaruszonych żadnymi procesami technologicznymi jest najlepsze. Nie ma w tym modyfikacji, zatracenia cennych składników. Granulaty, nie zapewnią takiej gwarancji składników odżywczych jaką dają chomikom mieszanki zbożowe, oraz regularne dodatki w postaci warzyw, owoców i ziół. Mimo rozwiniętej techniki procesów tworzenia nie są one w stanie ani optymalnie wzmacniać organizm gryzonia, ani wspomagać jego naturalne procesy aktywności w wybieraniu i gromadzeniu składników karm. Owszem, można je stosować, ale jako dodatki. Dlatego też straconym czasem będą poszukiwania takich karm formowanych, które zastąpić by mogły podstawowe formy odżywiania chomików. Nie dajmy się zwieść odmienności produktów, które są tylko ładnie przedstawione, zawsze trzeba mieć świadomość tego czym są i jakie mają zadanie, aby rozgraniczyć podstawę od dodatków i rzeczy szkodliwych. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/granulaty-i-ekstrudaty-od-a-do-z/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chomiki syryjskie są zwierzętami nocnymi w niewoli, natomiast dziennymi w naturze</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/chomiki-syryjskie-sa-zwierzetami-nocnymi-w-niewoli-natomiast-dziennymi-w-naturze/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/chomiki-syryjskie-sa-zwierzetami-nocnymi-w-niewoli-natomiast-dziennymi-w-naturze/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 10:21:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kaskas</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia chomików]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=649</guid>
		<description><![CDATA[Autorzy: Rolf Gattermann, Robert E. Johnston, Nuri Yigit, Peter Fritzsche, Samantha Larimer, Sakir Özkurt, Karsten Neumann, Zhimin Song, Ercüment Colak,... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/chomiki-syryjskie-sa-zwierzetami-nocnymi-w-niewoli-natomiast-dziennymi-w-naturze/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/chomiki-syryjskie-sa-zwierzetami-nocnymi-w-niewoli/art26_1.jpg' alt='art26_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> <em><strong>Autorzy: Rolf Gattermann, Robert E. Johnston, Nuri Yigit, Peter Fritzsche, Samantha Larimer, Sakir Özkurt, Karsten Neumann, Zhimin Song, Ercüment Colak, Joan johnston and M. Elsbeth Mc Phee.</strong></p>
<p>Ten tekst został opublikowany w prasie naukowej 19.03.2008</em></p>
<p> Rytm aktywności dziennej jest właściwie uniwersalny u zwierząt i jego specyficzny wzrór odwzorowuje przystosowanie się danego gatunku do jego niszy ekologicznej. Z powodu zdecydowanie nocnego wzoru zachowania się chomików syryjskich (Mesocricetus auratus) w laboratorium, zostały one wzięte jako pierwsze pod uwagę w badaniu mechanizmu kontrolującego całodobowy rytm procesów fizjologicznych.<br />
<span id="more-649"></span><br />
W przeciwieństwie do danych laboratoryjnych, zostało odkryte, że samice chomika syryjskiego w naturze są prawie wyłącznie zwierzętami dziennymi. Te wyniki spowodowały powstanie wielkiej ilości pytań odnośnie ekologicznych zmiennych kształtujących schematy aktywności u tychże gryzoni oraz różnic pomiędzy wynikami laboratoryjnymi i w środowisku naturalnym.</p>
<p> Praktycznie wszystkie żyjące organizmy wykazują okresowy rytm aktywności i procesów fizjologicznych. Większość tych procesów oparta jest na 24-godzinnym cyklu i jest zsynchronizowana z cyklem światła dziennego, co objawia się charakterystycznymi dla danego gatunku wzorcami aktywności (dzienny, nocny, czy wieczorny). Większość osiągnięć naukowych dotyczy odkryć charakteryzujących ustalenie w czasie danych cykli oraz mechanizmów biochemicznych i układu nerwowego decydujących o takim a nie innym przebiegu danego cyklu. U ssaków takie zachowania oraz cykl fizjologiczny są zsynchronizowane ze sobą za pomocą komórek stymulujących w mózgu (SCN). Długość oraz schemat aktywności są charakterystyczne dla każdego gatunku (podobne u każdego osobnika danego gatunku, a różne pomiędzy gatunkami). Sugeruje to, że regulacja czasu i aktywności u zwierząt jest adaptacyjna (przystosowawcza, zwierzę przystosowuje się do panujących warunków naturalnych &#8211; przyp. tł.).</p>
<p> W przeciwieństwie do literatury opisującej mechanizmy podstawowych schematów aktywności, wpływ zewnętrznych zmiennych na dany cykl nie został do dnia dzisiejszego dobrze poznany. Spowodowane jest to problemami powiązanymi z identyfikacją i określeniem jakościowym dużej ilości czynników mających wpływ na wzorce aktywności. [...]</p>
<p> Jeden z pierwszych gatunków ssaków opisanych w badaniach cyklów aktywności oraz ich mechanizmów jest chomik syryjski (Mesocricetus auratus). Chomiki są ważne, ponieważ są zwierzętami wyłącznie nocnymi w laboratorium i wykazują nadzwyczaj stały cykl życiowy. Ponad 80% chomików laboratoryjnych jest aktywnych w nocy bez względu na środowisko w jakim się znajdują (w laboratorium). Typowo &#8211; chomiki wykazują największą aktywność krótko po nastaniu ciemności, aktywność spada wraz z upływającymi godzinami nocnymi. Konkretne jednostki, których cykl aktywnościowy zamieniony jest z dzienno-nocnego na nocny, utrzymują swoją normalną aktywność oraz stałą długość jej trwania. To ile czasu zwierzę poświęca na aktywność zmienia się wraz z długością fazy dziennej &#8211; tak samo jak u zwierząt żyjących na wolności przy zmiennych porach roku.</p>
<p> Pomimo tego, iż chomik syryjski jest bardzo dobrze znanym gatunkiem w badaniach biologicznych, jest właściwie nieznane jego zachowanie w warunkach naturalnych. Poza tym chomiki laboratoryjne są potomkami jednej pary brat-siostra rozmnożonej w 1930 roku. W związku z tym została zorganizowana ekspedycja do Turcji, mająca na celu zbadanie zachowań chomika syryjskiego w jego środowisku naturalnym. Podane poniżej wyniki są po raz pierwszy potwierdzone nagraniami dziko żyjących przedstawicieli tego gatunku. [...]</p>
<p> W środowisku naturalnym chomiki syryjskie żyją samotnie, w dosyć dużym rozproszeniu i nie wykazują zbyt dużego zaangażowania w życiu gromadnym. Obserwowane były zachowania i schematy aktywności dwunastu samic w południowej Turcji przez 9-28 dni w kwietniu i maju 2005 oraz 2006 roku. Temperatura powietrza w tamtym rejonie w kwietniu wahała się od 5 do 25 stopni, w maju od 6 do 36. średnia roczna temperatura w 2005 roku wynosiła 17 ą1.2, a w 2006 roku 18ą1.6 stopni. W słoneczne dni intensywność światła osiągała nawet do 100 000 luksów (żarówka 60 watowa przy napięciu 220V daje około 424 luksy &#8211; przyp. tł.). [..]</p>
<p><center><br />
<h4>Aktywność w laboratorium:</h4>
<p></center></p>
<p> Zwierzęta laboratoryjne wykazują aktywność tylko nocą. Początek ruchu obserwowany był zaraz po nastaniu okresu ciemnego. Właściwie żadna aktywność nie miała miejsca gdy światło było włączone. Natężenie aktywności samic było zróżnicowane w zależności od czterodniowego cyklu płodności. Nie było natomiast różnic w czasie, kiedy samice rozpoczynały się uaktywniać, oraz zachowany był wzorzec zachowań.</p>
<p><center><br />
<h4>Aktywność w naturze:</h4>
<p></center></p>
<p> W naturze samice chomika syryjskiego poza ich norami zaobserwować można było tylko w czasie dnia. Ich aktywność podzielona została na dwa okresy. Pierwszy miał miejsce pomiędzy 6 a 8 godziną, natomiast drugi pomiędzy 16 a 19.30. Chomiczki nie wykazywały właściwie żadnej aktywności na powierzchni (poza norą) w środku dnia (pomiędzy 10 a 16 godziną) ani też w nocy (po godzinie 20). średni całkowity czas spędzony na powierzchni przez 24 godziny wyniósł 87 minut. Praktycznie cały ten czas poświęcony był na zbieranie pożywienia. Odkryty schemat nie zmieniał się wraz ze zmianami temperatury (w cieplejszym maju chomiki zachowywały się tak samo jak w chłodniejszym kwietniu &#8211; przyp. tł.).</p>
<p> Chociaż wszystkie samice były aktywne porankiem i popołudniem, można było zauważyć różnice w czasie, kiedy które zwierzę wyruszało na łowy. Niektóre samice wykazywały dużo większą aktywność ranem, podczas gdy inne więcej czasu poza gniazdem przebywały wieczorem. Część chomików miały tendencję do późniejszego wychodzenia i wracania do nory, niż inne. Czasami miejsce miało również całkowite opuszczanie rannego lub popołudniowego poszukiwania pokarmu. Niestety nie zostało zbadane, kiedy samice były aktywne w swoich norach.</p>
<p> Te odkrycia u samic są całkowicie inne od danych dla tego gatunku w niewoli. Zarówno wzorzec aktywności jak i długość jej trwania są zdecydowanie inne u zwierząt w naturze i laboratorium. Jedną z przyczyn dla takiego zjawiska jest ograniczenie powierzchni po jakiej zwierzęta mogą się poruszać, a po drugie zdecydowanie inne fazy świetlne (światło sztuczne w nocy, dużo słabsze światło naturalne wpadające przez okna &#8211; przyp. tł.).</p>
<p> Zaobserwowany w naturze schemat aktywności nie może być przypisany zmianom genetycznym w warunkach laboratoryjnych. Wzorce wykazywane przez piąte pokolenie chomików pochodzenia dzikiego testowanych w Niemczech nie różnią się od podobnych danych sprawdzonych dla zwierząt udomowionych. W dodatku dziesięć złapanych dzikich samców chomika syryjskiego były obserwowane w niewoli przez cztery tygodnie po ich złapaniu i przetransportowaniu do standardowego laboratorium. Aktywne były tylko w nocy, tak jak pozostałe zwierzęta laboratoryjne. Te same chomiki w naturze wykazywały aktywność w ciągu całej doby.</p>
<p> Jakie czynniki wpływają na wzorce zachowań zwierząt w naturze i w niewoli? Levy (2007) odkrył, że mysz Acomys russatus w warunkach laboratoryjnych jest zwierzęciem nocnym, podczas gdy dzikie są aktywne w dzień. Sugeruje to, że sygnały środowiska w naturze maskują wewnętrzny rytm organizmu, który się ujawnia w niewoli.</p>
<p> Wiele różnych faktorów ma wpływ na rytm aktywności chomika syryjskiego, włącznie z drapieżnictwem, temperaturą, wilgotnością, opadami deszczu oraz dostępnością pokarmu. Autorzy artykułu twierdzą, że zaobserwowany cykl dzienny u samic chomika syryjskiego może być podyktowany obroną przed nocnymi drapieżnikami takimi jak sowy, lisy oraz dzikie psy. Potencjalne dzienne drapieżniki, wliczając i te migrujące i te miejscowe, nie były zbyt liczne. Również nie stwierdzono obecności wężów w okolicy nor chomików. Ponadto chomiki dostosowały się do warunków naturalnych tak, aby w czasie maksimum temperaturowego nie pojawiać się poza norami. To, że akywność w czasie dnia na powierzchni ziemi jest dosyć krótka, można tłumaczyć że samice balansują pomiędzy potrzebami pokarmowymi, unikaniem drapieżników oraz potencjalnym przegrzaniem organizmu.</p>
<p> Obserwacje autorów wskazują na to, że kontrola schematu aktywności u chomików syryjskich jest zdecydowanie bardziej skomplikowana i bardziej czuła na warunki środowiska, niż się początkowo domyślano. Powoduje to powstanie wielu kolejnych pytań dotyczących tego zagadnienia. Nie są znane wzorce zachowania tego gatunku w przeciągu całego roku, a dotychczasowe odkrycia nie odpowiadają na pytanie, czy zachowania laboratoryjne chomików kiedykolwiek występują w naturze.</p>
<p> Artykuł został zadedykowany zmarłemu na raka w trakcie badań w 2006 profesorowi Gattermannowi &#8211; człowiekowi będącemu opoką wiedzy o chomiku syryjskim w Niemczech. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/chomiki-syryjskie-sa-zwierzetami-nocnymi-w-niewoli-natomiast-dziennymi-w-naturze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wpływ układu nerwowego na wytworzenie odruchów u chomików</title>
		<link>http://artykuly.e-chomik.eu/wplyw-ukladu-nerwowego-na-wytworzenie-odruchow-u-chomikow/</link>
		<comments>http://artykuly.e-chomik.eu/wplyw-ukladu-nerwowego-na-wytworzenie-odruchow-u-chomikow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 May 2008 10:17:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>dzwoneczek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia chomików]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://artykuly.e-chomik.eu/?p=646</guid>
		<description><![CDATA[Na chomiki mogą oddziaływać tylko tez bodźce z jego otoczenia, które może on odczuć, a także dostrzec za pomocą służących... <a href="http://artykuly.e-chomik.eu/wplyw-ukladu-nerwowego-na-wytworzenie-odruchow-u-chomikow/" class="more-link">more</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src='http://artykuly.e-chomik.eu/wp-content/blogs.dir/10/files/wplyw-ukladu-nerwowego-na-wytworzenie-odruchow-u-chomikow/art25_1.jpg' alt='art25_1' class='ngg-singlepic ngg-left' /> Na chomiki mogą oddziaływać tylko tez bodźce z jego otoczenia, które może on odczuć, a także dostrzec za pomocą służących ku temu odpowiednich zmysłów. Istnieje bowiem dla niego wyłącznie subiektywne środowisko zewnętrzne, utworzone poprzez zsumowanie bodźców ze świata zewnętrznego, które oddziaływają na receptory i efektory. Na każdy taki bodziec chomik potrafi odpowiedzieć określonym postępowaniem, tym samym wpływając na swoje otoczenie.</p>
<p>Znaczenie układu nerwowego gryzonia jest bardzo duże w procesie wytwarzania odpowiedzi na bodźce, czyli wytwarzania jego odruchów, gdyż dzięki pośrednictwu receptorów rozmieszczonych w narządach zmysłów, pełni on funkcję połączenia organizmu gryzonia z otaczającym go światem zewnętrznym&#8230;</p>
<p><center><br />
<h4> Słów kilka o układzie nerwowym&#8230;</h4>
<p></center></p>
<p>Wszystkie czynności organizmu gryzonia są w bezpośredni lub pośredni sposób uzależnione od jego układu nerwowego. Bezpośrednie działania wypływają z czynności komórek i zakończeń nerwowych, zaś pośrednie ze wspólnej pracy narządów zmysłów, oraz układu hormonalnego, który z kolei jest podporządkowany regulacji nerwowej. Współpraca układu nerwowego z układem hormonalnym podlega działaniu bodźców nerwowych, które to pobudzają lub hamują wytwarzanie hormonów, warunkujących ład chemiczny, który zaś uzupełnia koordynację układu nerwowego.</p>
<p>Układ nerwowy wszystkich kręgowców dzielimy na ośrodkowy oraz obwodowy. Pierwszy z nich złożony jest z mózgowia, rdzenia przedłużonego i rdzenia kręgowego. Drugi, znajdujący się na obwodzie ciała tworzy zwoje obwodowe, zakończenia nerwowe i nerwy, które odchodzą od rdzenia kręgowego i mózgowia. Zarówno układ nerwowy obwodowy jak i ośrodkowy umożliwiają przystosowanie się zwierzęcia do aktualnego rodzaju aktywności.<br />
Oprócz tego podziału układ nerwowy dzielimy również ze względów funkcjonalnych, wyróżniając układy : somatyczny i autonomiczny.<br />
Zadaniem układu somatycznego jest utrzymanie łączności organizmu chomika z całym otaczającym go światem. Odbiera ona bodźce, reagując na nie, a także kieruje czynnościami narządów, których funkcjonowanie zależy od woli gryzonia ( np. poruszanie mięśniami).<br />
Układ autonomiczny sprawuje „opiekę” nad tymi wszystkimi czynnościami narządów wewnętrznych, których funkcjonowanie jest całkowicie nie zależne od woli chomika. Stanowi on zespól, w którym skupiają się komórki nerwowe, przekazujące impulsy nerwowe do narządów wewnętrznych, czyli m.in. do serca i płuc. Na autonomiczny układ nerwowy składają się dwie części, których funkcje są całkowicie przeciwstawne, czyli układ : współczulny i przywspółczulny. Analogicznie pobudzeniem aktywności jakiegoś narządu wewnętrznego zajmują się ośrodki układu współczulnego, zaś osłabienie takiej aktywności jest wynikiem pracy ośrodków układu przywspółczulnego.</p>
<p>W układzie nerwowym informacja i przekazany „rozkaz” to dwie odrębne drogi, których ścieżki są oddzielone z powodu przekazywania bodźców tylko w jednym kierunku.<br />
Dzieje się tak, ponieważ komórka nerwowa, czyli neuron tworząc tkankę nerwową posiada taką cechę jaką jest jej pobudliwość, czyli jego zdolność przechodzenia ze stanu względnego spoczynku do aktywności wywołanej wpływem bodźców fizycznych, czy też chemicznych, z których pierwsze są zewnętrzne, a drugie pochodzą z wewnątrz organizmu (hormony). Do czasu aż komórka nerwowa nie zostanie podrażniona przez taki bodziec odbywa się w niej tylko przemiana materii. Pod wpływem bodźców neurony przechodzą w stan aktywności, czyli zachodzą wówczas reakcje chemiczne itd. Zachodzące w aktywnej już komórce przemiany składają się na impuls nerwowy, który przewodzony jest wzdłuż włókna nerwowego. Kolejne przekazywane impulsy następując po sobie składają się na sygnały rozprzestrzeniające się w układzie nerwowym. Ciało komórki nerwowej zwiera wypustki, które to przewodzą bodźce w kierunku ciała neuronu, oraz aksony czyli drugi rodzaj wypustek przewodzące bodźce w odwrotnym niż poprzednio kierunku.</p>
<p><center><br />
<h4>&#8230;receptorach&#8230;</h4>
<p></center></p>
<p>W ciele gryzonia zakończenia nerwowe odbierające bodźce z obwodu ciała są zwane receptorami czuciowymi. Receptorami są wszystkie wyspecjalizowane narządy odbiorcze w organizmie zwierzęcia, które reagują pobudzeniem na określone bodźce i przekazują je w postaci impulsów do ośrodków nerwowych. Do receptorów należą oprócz zakończeń nerwowych także komórki zmysłowe, które odbierają inne wrażenia. Taka komórka sama wytwarza impulsy nerwowe, lub pobudza do ich wytworzenia stykającą się z nią komórkę nerwową. Wszystkie z receptorów są wyjątkowo czułe na jedne rodzaje bodźca (fizyczny lub chemiczny) a mało, lub wcale nieczułe na inne, oprócz tych receptorów, które reagują na bodźce grożące niebezpieczeństwem.<br />
Biorąc pod uwagę części ciała, z których zostaje odebrany bodziec, receptory dzielić możemy na eksteroreceptory, które reagują na działanie bodźców zewnętrznych (spoza organizmu) umożliwiając jego orientację wobec środowiska zewnętrznego; a także na interoreceptory, które zaś informują ośrodkowy układ nerwowy o przejawach życia wewnętrznego. Treścią każdej informacji są bodźce przekazywane przez służące ku temu proprioreceptory, zawiadamiające o stanie napięcia mięśni, stawów oraz ścięgien, które znów przekazywane są przez wisceroreceptory dotyczące czynności przewodu pokarmowego, płuc, serca oraz naczyń krwionośnych i innych narządów wewnętrznych. W tak pobudzonym receptorze wytwarza się potencjał elektryczny, który dzięki wypustce nerwowej przetworzony zostaje w serię impulsów o częstotliwości zależnej zarówno od siły bodźca, jak i od prędkości, z jaką zadziałał on na receptor. Im większa jest siła bodźca, tym większa ilość neurytów zostaje pobudzona. Gwałtowne sygnały są przekazywane do ośrodkowego układu nerwowego poprzez powstałe w receptorze impulsy, a następnie są przekazywane dalej.</p>
<p><center><br />
<h4> Trochę o odruchach</h4>
<p></center></p>
<p>Przy udziale układu nerwowego organizm gryzonia powoduje wywołanie pobudzenia wspomnianych już receptorów, czyli odruchów. Mechanizm powstania jakiegokolwiek z nich jest różny i w zależności od tej różnicy można wyróżnić reakcje enzymatyczne, hormonalne i nerwowe.<br />
Reakcja enzymatyczna polega przede wszystkim na wytwarzaniu przez komórkę takich enzymów, które przystosowują czynności owej komórki odpowiednio do bodźca.<br />
Reakcją hormonalną z kolei określa się wytwarzanie przez gruczoły wydzielania wewnętrznego hormonów. Hormony takie zmieniają czynność oraz rozwój innych komórek lub narządów organizmu. Reakcje te zachodzą znacznie wolniej niż rekcje nerwowe.<br />
Reakcja nerwowa wraz z udziałem układu autonomicznego &#8211; hamują lub pobudzają czynności narządów wewnętrznych oraz czynności wydzielniczych gruczołów. Zaś za pomocą reakcji somatycznej, możliwe jest odebranie przez gryzonia bodźców, a także kierowanie czynnościami narządów, których funkcjonowanie zależy od woli zwierzęcia.<br />
Reakcje nerwowe oraz hormonalne zapewniają organizmowi głównie utrzymanie stałości środowiska wewnętrznego, prawidłowy przebieg funkcji fizjologicznych, a także przystosowanie go do zmian warunków otoczenia.</p>
<p>Droga jaką przebywają impulsy od receptorów do efektorów ( narządy wykonawcze komórki mięśniowej) wraz z udziałem całego zespołu elementów nerwowych jest nazwana &#8211; łukiem odruchowym. Każdy z bodźców wywołuje bowiem w receptorze podnietę, która to rozpoczyna wytworzenie impulsów nerwowych, przenoszonych do efektorów, wywołując ich reakcje. W najprostszym łuku odruchowym impulsy te przebiegają według następującego schematu :</p>
<p><center><br />
<h4>Receptory </strong>› <strong>Włókna nerwowe czuciowe </strong>› <strong>Neutrony jądra nerwowego </strong>› <strong>Włókna nerwowe czuciowe </strong>› <strong>Efektor</strong></h4>
<p></center></p>
<p>Przewodzenie impulsów nerwowych nie jest jednak ograniczone tylko do owego łuku odruchowego. Dochodzą one również do wielu z elementów mechanizmu układu nerwowego, automatycznie uruchamiając także przeróżne procesy. Dzięki temu, reakcja obwodowa potrafi wywołać oprócz wzrastania pobudliwości ośrodków odruchu, również i zahamowanie przeciwstawnych im ośrodków np. gdy nacisnęlibyśmy na łapkę chomika wywołując tym samym ból powstanie u niego odruch cofnięcia i zgięcia łapki oraz jednoczesne nie wyprostowanie jej. Oprócz tego ośrodki, które znajdują się w mózgowiu otrzymują sygnał o bodźcu, który wywołał wykonany już odruch.</p>
<p>Wszystkie odruchy różnią się miedzy sobą stopniem złożoności, czyli mogą być bardziej lub mniej złożone. Każdy z nich może być zaliczony jednej z dwóch grup – pierwszej, jako odruchy wrodzone, czyli bezwarunkowe, oraz drugiej – jako odruchy nabyte &#8211; warunkowe. Odruchami bezwarunkowymi są dziedziczne, lub inaczej wrodzone, trwałe reakcje organizmu, które wytworzone zostały w procesach kształtowania się gatunku gryzonia &#8211; na skutek obustronnej aktywności organizmu i środowiska. W odruchach bezwarunkowych wywołujące je bodźce zawsze wytwarzają te same reakcje bezwarunkowe. Takim przykładem może być wydzielanie śliny pod wpływem spożywanego pokarmu, czy też poszukiwanie partnera w czasie godów. Odruchy zaliczone do tej grupy są stałe, nie zmieniają się, i maja miejsce od urodzenia do śmierci zwierzęcia. Do odruchów bezwarunkowych należą te, które zostają przyswojone w życiu osobniczym, czyli zależne od warunków otaczającego gryzonia środowiska, stając się tym samym zmiennymi i niestałymi. Koniecznym czynnikiem do wytworzenia owych odruchów jest równoczesne pobudzenie ośrodka odruchu bezwarunkowego np. wydzielanie śliny, a także ośrodka, na który ten odruch powstanie np. dźwięk ruszanego w misce pokarmu. Dzięki powtarzaniu takiej czynności zostanie wytworzone połączenie dające na koniec efekt skojarzenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://artykuly.e-chomik.eu/wplyw-ukladu-nerwowego-na-wytworzenie-odruchow-u-chomikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

